Skomentuj:
Komentarze (2)
-
Teraz wiadomo że zwierzęta cenne muszą mieć odpowiednio ukryty mikro nadajnik aby policja mogła łatwo odnaleźć cenne zwierzę i bezwartościowe hieny aresztować.
-
Bardzo współczuję właścicielom konia tego typu przeżyć, ale artykuł jak i cała komunikacja w temacie pełna jest nadużyć i naciągania prawdy. Koń Walor nie jest koniem znanym w sporcie, a już na pewno nie jest jednym z najcenniejszych koni sportowych w Polsce. Szczególnie jeśli mówimy o dyscyplinie skoki, a z tego co mi wiadomo Walor jest arabem, a araby jak wiadomo w skokach nie brylują... Sto tysięcy złotych za sportowego konia z osiągnięciami to nie jest normalna cena i takie konie są w Polsce, ale wzmiankowanego Walora na 100% nie ma wśród nich! Niedługo przed porwaniem ukazywały się ogłoszenia o jego sprzedaży i cena wywoławcza (do negocjacji) była o mniej więcej połowę niższa od wzmiankowanych 100 tysięcy złotych. Także sprawa moim zdaniem jest co najmniej naciągana, a właścicielom gratuluje drygu do PR. Teraz koń pójdzie za 100k jak nic.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX














