Pijanemu wypadło niemowlę z wózka i stoczyło się po schodach

mil, policja
2010-07-22, ostatnia aktualizacja 2010-07-22 13:00

Dwóch młodych mężczyzn chwiejnym krokiem maszerowało wczoraj z niemowlakiem w wózku po galeriach na terenie Dworca Centralnego w Warszawie. Gdy wjeżdżali ruchomymi schodami, siedmiomiesięczne dziecko wypadło z wózka i upadając na główkę, stoczyło się po paru stopniach.

Wózek
Fot. policja
Wózek
Przerażeni świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili policję. W tym czasie ojciec dziecka beztrosko podniósł je ze schodów, wsadził do wózeczka i kontynuował drogę. Jak się okazało-do sklepu monopolowego. Tam wraz z kompanem zakupili całą reklamówkę piwa. Gdy wychodzili ze sklepu, czekał już na nich patrol policji.

Do małego dziecka natychmiast wezwano karetkę pogotowia, a lekarz zadecydował o hospitalizacji niemowlaka. W tej chwili dziecko z licznymi otarciami i sporym guzem na głowie znajduje się pod obserwacją specjalistów.

Ojciec dziecka, 28-letni Radosław P., miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Z kolei jego kolega miał prawie dwa promile.

Radosław P. został zatrzymany i za narażenie dziecka na utratę życia lub zdrowia odpowie przed Sądem. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Źródło: Policyjni.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Pijanemu wypadło niemowlę z wózka i stoczyło si... scibor3 22.07.10, 16:23

    Jeden 1.6 promila a drugi 2? Najwidoczniej kolega oszukiwał w piciu więcareszt jak najbardziej słuszny. Piwnym skrytożercom mówimy stanowcze nie!»

  • Nieodpowiedzialni gnoje! jurek_dzbonie 22.07.10, 17:29

    Niektórzy nie dorośli do roli rodziców. Nie sztuką jest zrobić dziecko - sztukąjest odpowiedzialnie wychować.Nóż się otwiera w kieszeni jak takie rzeczy czytam - sam mam synka, kocham »

  • Pijanemu wypadło niemowlę z wózka i stoczyło si... tumoi 23.07.10, 15:04

    dlaczego nikt ze świadków nie powstrzymał ojca tuz po podniesieniu przez niego dziecka? Kupno reklamówki piwa przecież trwa a w tym czasie dziecko, które wcześniej upadło na głowkę mogło w »

Policyjni na Facebooku