Policja zapłaci za atak antyterrorystów na niewinne kobiety

met, PAP
2010-03-16, ostatnia aktualizacja 2010-08-15 22:40

Komendant stołecznej policji podjął decyzję o pokryciu kosztów za poniesione straty podczas nieudanej akcji antyterrorystów w Łodzi.

Antyterroryści
Fot.Bartosz Bobkowski / AG
Antyterroryści
W tym tygodniu funkcjonariusze mają skontaktować się z pokrzywdzoną kobietą, aby ustalić wysokość kosztów oraz formę przekazania pieniędzy. - Uznaliśmy, że w tym przypadku należy zapłacić, natomiast czy podczas akcji policyjnych antyterrorystów doszło do błędu, to bada prokuratura - powiedział rzecznik KSP podinsp. Maciej Karczyński.

Na początku marca łódzka prokuratura wszczęła śledztwo ws. przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez policyjnych antyterrorystów, którzy w trakcie akcji wtargnęli nie do tego mieszkania, co zamierzali, i użyli przeciw dwóm lokatorkom granatu hukowego. Przesłuchano już kobietę, która złożyła do prokuratury zawiadomienie w tej sprawie. Podjęto też decyzję o przebadaniu kobiet przez biegłego lekarza w związku z doznanymi przez nie w czasie akcji urazami.

Łódzki "Express Ilustrowany" napisał, że grupa policyjnych antyterrorystów z Wołomina wtargnęła do mieszkania w kamienicy przy ul. Legionów w Łodzi. Policjanci wyważyli drzwi i wrzucili granat ogłuszający przeciwko dwóm bezbronnym kobietom. Okazało się, że policjanci pomylili numery mieszkań - zamiast do lokalu 6 c wtargnęli do mieszkania numer 6. Pokrzywdzona szkody szacuje na 4 tys. zł.

Z relacji kobiet wynikało, że antyterorryści weszli do mieszkania, krzycząc, by padły na ziemię. Sprawdzali pomieszczenia, wersalkę i szafy, szukając jakiegoś mężczyzny. Według gazety, zniszczyli wykładzinę w kuchni oraz uszkodzili drzwi mieszkania i korytarza. Z relacji zszokowanych kobiet wynika, że policjanci nawet ich nie przeprosili, a jeden z nich miał powiedzieć, że zdarzają im się gorsze pomyłki.

Za pomyłkę antyterrorystów przeprosił rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski, dodając, że akcja policjantów była częścią dużo większej operacji, o której będzie mógł powiedzieć później. Także minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller oświadczył, że osoba, która na etapie planowania akcji antyterrorystów w Łodzi popełniła błąd, przeprosi ofiary pomyłki.

Kilka dni później KSP poinformowała, że w Wołominie i Łodzi zatrzymano 16 członków grupy przestępczej zajmującej się handlem narkotykami. Wśród nich zatrzymano osoby, które miały zostać ujęte w Łodzi, jednak w wyniku pomyłki antyterroryści wkroczyli wówczas do niewłaściwego mieszkania.

W serwisie policyjni.pl także: Zabijał z nienawiści do księży



Źródło: Policyjni.pl

Zobacz więcej na temat:

  • Policja zapłaci za atak antyterrorystów na niew... maryjan_pazdzioch 16.03.10, 12:46

    w koncu bedzie taki przypadek, ze psiarnia przypadkowo wpadnie do domu jakiegos czujnego i uzbrojonego, np. mysliwegociekawe co by bylo gdyby taki ktos odstrzelil, ktoregos psa - w koncu to »

  • Policja zapłaci za atak antyterrorystów na niew... andrzej123 16.03.10, 20:52

    Wydawało mi się że żyjemy w państwie prawa. Jeżeli Policja - działająca w imieniu Państwa włamuje sie do czyjegoś mieszkania (co zdarzyć się może, choć nie chciałbym być ofiarą takiej »

  • Re: Policja zapłaci za atak antyterrorystów na ni ku.ku.lka 14.09.10, 12:52

    Powiem Ci co by było. Gość leżałby już w piachu jakieś 150 cm pod nagrobkiem. Rodzina nie dostałaby żadnej kasy a argumentem byłaby czynna napaść na policjanta wykonywującego obowiązki »

Policyjni na Facebooku