Policjanci szukają osób, które także mogły paść ofiarą rowerzysty. - Podejrzewamy, że to nie było jego pierwsze takie zachowanie - mówi sierżant Michał Szewczyk z komendy wojewódzkiej policji w Łodzi.
Do zdarzenia doszło w połowie listopada w parku na Zdrowiu. Z
policyjnych relacji wynika, że krótko przed południem do przechodzącej alejką kobiety podjechał na rowerze człowiek w wieku ok. 60 lat. - Rozmowę rozpoczął od tekstu o mocnym zabarwieniu erotycznym. Później zrobił się brutalny: popchnął kobietę i przewrócił, kopnął ją, a później sam się rozebrał i próbował ją zgwałcić - mówią funkcjonariusze. - Zaatakowana wyrywała się i krzyczała. Mężczyzna najwidoczniej przeraził się, że zostanie schwytany i uciekł na rowerze.
Łodzianka zaalarmowała policję. Funkcjonariusze dzień później w tym samym parku spotkali opisywanego przez nią mężczyznę. Kobieta rozpoznała w nim niedoszłego gwałciciela. Mężczyzna został już tymczasowo aresztowany. - Poszukujemy teraz ewentualnych jego pokrzywdzonych, kobiet które w ciągu roku gwałcił lub usiłował zgwałcić - mówi sierżant Szewczyk.
Zatrzymany to mężczyzna wyglądający na ok. 60 lat. Ma ok. 175 centymetrów wzrostu, krótkie siwe włosy i wąsy, małe ciemne oczy. Najczęściej poruszał się na górskim rowerze. Policjanci czekają na kontakt ewentualnych ofiar pod tel. (042) 665-31-71.