Doniesienie złożyła dyrekcja mieleckiego szpitala. To właśnie z tej placówki autor strony mordercy.com zamieścił na niej najwięcej nazwisk lekarzy. 31-latek oskarża ich i o to, że nie pomogli mu w walce z chorobą, na którą cierpi od dziewięciu lat. Oprócz mieleckich lekarzy na stronie podane są nazwiska chirurgów i urologów z Warszawy, Wrocławia. Kolbuszowej i Rzeszowa.
Jednego z nich tak opisuje: "Teraz wali głupa i pyskuje. Ukradzionych pieniędzy oddać nie zamierza, bo złodziej w kitlu jest w RP bezkarny".
O wszystkich ponad 20 lekarzach napisał, że przez tych "bandytów starzeje się w przyspieszonym tempie". Na stronie znalazło się nazwisko także Stanisława Skowrona, chirurga z Mielca. Jest podany jego numer telefonu komórkowego, adres domowy, zdjęcie domu, są również fotografie jego twarzy. Nie tylko jego.
- Już miałem włamania do domu. Ta strona jest nie do zniesienia. Niezrównoważony człowiek szkaluje środowisko lekarskie i wszyscy bezradnie rozkładają ręce. Dzwonią do nas koledzy z całej Polski, żebyśmy coś tym zrobili. Informowaliśmy już o tym Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. I nic. W tym śmiesznym kraju wszystko można - irytuje się Stanisław Skowron.
O innym lekarzu 31-latek napisał, że jest jednym "z najbardziej bezczelnym" i "głupkowato się uśmiechał". Jeszcze innego nazywa "cwaniaczkiem". Pod zdjęciami Andrzeja Gardiana, zastępcy dyrektora ds. medycznych w mieleckim szpitalu, napisał: "A tak wygląda morda tego złodziejskiego bandyty. To gówno pracuje głównie w powiatowym szpitalu w Mielcu". I dodał, że Gardian ma "kłamliwy, gestapowski ryj mordercy".
Lekarzy oskarża o to, że fałszowali wyniki badań i podawali mu niewłaściwe leki.
W długim przewodnim liście 31-latek wyjaśnia motywy utworzenia strony: "Oto lekarze-przestępcy u których byłem. Pisze ich adresy i tel. Robię to żeby bardziej im zaszkodzić, ale nie jestem w stanie im wiele zrobić, bo są pod ochroną policji i sądów. Są niewiarygodnie cwani i mają bardzo duże doświadczenie w niszczeniu ludzi".
Strona opatrzona jest hasłem "Mordercy w białych kitlach". 31-latek stworzył także stronę internetową o bliźniaczopodobnym adresie, jaki ma szpital w Mielcu. Na niej też atakuje lekarzy. "Szpital Powiatowy w Mielcu - Jesteśmy mordercami bez zasad" - to jedno z haseł.
- Tę stronę po raz pierwszy zobaczyłem jakieś 2,5 roku temu i wydawało mi się, że to taki jednorazowy wybryk. Ale potem okazało się, że jest ona odświeżana. Człowiek, który stworzył stronę, jest nam znany. Cierpi na nieodwracalną chorobę. Nie jesteśmy mu w stanie pomóc. Złość wyładowuje na lekarzach. Nie mogłem dłużej tego tolerować. Powiadomiłem więc prokuraturę o tym, że lekarze są znieważani. Żądamy także zamknięcia tej strony - mówi "Gazecie" Leszek Kołacz, dyrektor mieleckiego szpitala.
Prokuratura potwierdza, że wpłynęło do niej doniesienie. - Mamy 30 dni na podjęcie decyzji o wszczęciu śledztwa z urzędu - informuje Marian Burczyk, szef Prokuratury Rejonowej w Mielcu.
Ale zamknięcie strony nie będzie takie proste. - Dowiedzieliśmy się, że funkcjonuje ona na amerykańskim serwerze. Ten człowiek jest psychicznie chory. Kiedyś do mojego kolegi wystartował z nożem. W ubiegłym roku informowaliśmy o tej stronie policję, ale dochodzenia umarzano z powodu niskiej szkodliwości. Taki mamy kraj... - wzdycha Stanisław Skowron.
Z autorem strony nie udało nam się skontaktować.
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów