Oszust został zatrzymany na lotnisku w Pyrzowicach. W hali przylotów czekali na niego oficerowie z wydziału zwalczania przestępczości internetowej śląskiej policji. - Namierzając go, wykonali kawał świetnej roboty - mówi prokuratorka Katarzyna Furczyk z Prokuratury Rejonowej Centrum Zachód. Na początek mężczyźnie przedstawiono 25 zarzutów dotyczących wirtualnego kopiowania kart kredytowych oraz wyłudzenia przez internet co najmniej 60 tys. zł. Został aresztowany na trzy miesiące. - To początek, sprawa jest rozwojowa - podkreśla prok. Furczyk.
Mieszkającego w Siemianowicach Śląskich oszusta od dwóch lat tropili policjanci z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Mężczyzna korzystał z kilku komputerów, a w sieci posługiwał się wieloma nickami. Generując kody cudzych kart kredytowych, kupował przez internet sprzęt elektroniczny, fotograficzny oraz bilety lotnicze. Następnie sprzedawał je na aukcjach. Zachodnie służby nie potrafiły go zlokalizować. Śląska policja nie zdradza jednak, w jaki sposób jej się to udało.
Po zatrzymaniu 33-latka prokuratura zablokowała kilka jego kont bankowych, na których zabezpieczono 100 tys. zł. Ze względu na dobro postępowania śledczy nie zdradzają inicjałów zatrzymanego mężczyzny. Wiadomo tylko, że był bezrobotny, miał wyższe wykształcenie i oficjalnie nie znał się na komputerach.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice