Kilkanaście osób ustawiło się tuż przed południem na pl. Piłsudskiego nieopodal pomnika Marszałka. Przynieśli transparenty z napisem "Traktat lizboński to grób dla Polski" oraz trumnę mającą symbolizować śmierć suwerennej Polski. Jeden z mężczyzn stojących w tłumie na pl. Piłsudskiego zapytał ich, czy godzi się urządzać takie demonstracje w Święto Niepodległości. Pikietujący zaczęli krzyczeć: "Wracaj do Izraela!, "NKWD!", "Zdrajca!". Mężczyzna popchnął trumnę, z której spadło wieko. Doszło do szarpaniny. Interweniowała straż miejska.
Przeczytaj także: Nowy, reprezentacyjny gmach Sejm chce wystawić przy Wiejskiej
Pikietujący domagali się zapłaty za niszczone wieko od trumny. Uspokoili się, gdy z głośników popłynał hymn narodowy. Wtedy stanęli na baczność.
Pikietę urządziła ta sama grupa ludzi, którzy po śmierci prof. Geremka ustawili się pod kościołem Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu z transparentem: "Boże dobrze, że go od nas zabrałeś".
Przeczytaj także: Marszałek Piłsudski wjechał ruchomymi schodami